jeden z najbardziej obfitujących w witaminę C owoc świata; zawiera jej nawet do 100 razy więcej niż owoce cytrusowe. Te pochodzące z Ameryki Południowej owoce są bardzo delikatne i łatwo się psują, więc mają ograniczone zastosowanie w europejskiej kuchni. Sok natomiast jest szeroko wykorzystywany – dodawany do różnych dań i przetworów wzmacnia ich walory odżywcze.

przyśpiesza tworzenie się nowych komórek i w ten sposób przyśpiesza gojenie się ran. Sok z aloesu nadzwyczajnie szybko sprawdza się w leczeniu oparzeń. Nadaje skórze elastyczność poprzez wiązanie wody w naskórku – dzięki tej właściwości wykorzystywany jest w kosmetyce już od zarania dziejów we wszystkich kręgach kulturowych. Aloes znany ze swych bakteriobójczych i łagodzących właściwości jest szeroko stosowany w kremach ochronnych przeciwsłonecznych i tych na oparzenia już powstałe. Jest również składnikiem wielu kremów odmładzających i wygładzających skórę – nadaje jej elastyczność i zmiękcza naskórek hamując proces powstawania zmarszczek. Ale działa również odmładzająco i regenerująco na wewnętrzne partie ciała. W ajurwedzie aloes stosuje się przede wszystkim wewnętrznie jako środek na gojenie wrzodów żołądka i łagodzenie jego stanów zapalnych. Ma tonizujące działanie na wątrobę i śledzionę a także na kobiecy układ rozrodczy. Szczególnie w okresie połogu pozwala ciału kobiety szybciej wrócić do dawnej formy i zregenerować tkanki macicy. Aloes łagodzi stany zapalne nie upośledzając jednocześnie pracy jelit, co jest bardzo ważne. Większość chemicznych preparatów na tego typu dolegliwości redukuje stany zapalne powodując jednocześnie dysfunkcję pracy jelit – efekt osiągnięty ale kosztem całego systemu trawiennego! Często aloes podaje się dla złagodzenia efektów silnie rozgrzewających i nadmiernie ostrych mieszanek przypraw.

Nadmierne spożywanie aloesu, zresztą jak każdego innego leku, może mieć swoje negatywne konsekwencje. Przede wszystkim sproszkowany aloes jest silnym środkiem na przeczyszczenia i absolutnie nie można używać go przez dłuższy czas, ponieważ z pewnością dojdzie do odwodnienia organizmu. Podobnie spożywanie na stałe aloesu przy zgadze i owrzodzeniu żołądka bez zmiany nawyków żywieniowych może skończyć się uzależnieniem. Aloes powinien być lekarstwem SOS a nie warunkiem koniecznym do przeżycia. Należy w takim wypadku zastanowić się nad dietą i prowadzonym przez siebie trybem życia a nie uzależniać się od łagodzącej siły aloesu pozbawiając organizm możliwości samoregulacji. Stosowanie aloesu przez dłuższy czas może spowodować również do osłabienia ognia trawiennego.

to pseudozboże, zwane szarłatem jadalnym, które zawiera duże ilości wysokowartościowego białka, jest bogate w łatwo przyswajalne, nienasycone kwasy tłuszczowe. To również dobre źródło błonnika (zawiera go dwukrotnie więcej niż otręby owsiane) oraz minerałów m. in. żelaza, magnezu i wapnia; nie zawiera glutenu, jest bogaty w witaminy, zwłaszcza z grupy B a przede wszystkim jest lekkostrawny, reguluje trawienie, zapobiega zaparciom, a tym samym chroni przed hemoroidami.

zawiera sporo naturalnego błonnika, dzięki któremu pochłania duże ilości wody wraz z toksynami, następnie pęcznieje i pomaga usunąć toksyny z jelit. Poprawia perystaltykę jelit i ułatwia proces wypróżniania. Śluz zawarty w łupinie działa jak osłonka - powleka złogi ułatwiając ich wydalanie. Ułatwia odchudzanie, a do tego jest bezpieczna dla kobiet w ciąży. Podobne właściwości ma babka płesznik. Ta ostatnia dodatkowo łagodzi objawy hemoroidów, reguluje poziom cukru we krwi, pomaga w chorobach skóry takich jak łuszczyc i trądzik różowaty. Oby dwie babki składają się na tzw. błonnik witalny - naturalny suplement diety, który może być stosowany by uzupełnić niedobory błonnika pochodzącego z pokarmów.

ma w swoim składzie dużo białka bezglutenowego (w 100 gr produktu znajduje się go ponad 15%), błonnika, przeciwutleniaczy; ma również kwas foliowy, wapń, fosfor, cynk i witaminy z grupy B i dużo żelaza (100 gr zaspokaja aż 60% dziennego zapotrzebowania). Jako doskonałe źródło białka, niezbędnych aminokwasów i błonnika, canihua polecana jest jako element profilaktyki cukrzycy, miażdżycy, nowotworów, nadciśnienia tętniczego, anemii a także dla wegan, sportowców i osób dbających o smukłą sylwetkę.

cztery unikalne substancje zawarte w chlorelli czynią ją niezwykłą. Pierwsza z nich to zawarty w zielonych roślinach Chlorofil, a chlorella jest jego najbogatszym źródłem spośród wszystkich jak dotąd poznanych roślin. Chlorofil przede wszystkim odnawia i oczyszcza krew, przyspiesza gojenie ran, hamuje stany zapalne organizmu, wspomaga wzrost właściwej flory bakteryjnej w jelitach, zapobiega tworzeniu grzybicy i próchnicy nazębnej. Kolejną substancją jest CGF czyli czynnik wzrostu chlorelli (z ang. Chlorella Growth Factor), występujęca tylko w chlorelli. Przede wszystkim działa odmładzająco, rewitalizująco i wzmacniająco, silnie probiotycznie zwiększając rozrost prawidłowej mikroflory, wspomaga działanie układu immunologicznego, skutecznie przeciwdziała infekcjom a także pobudza prawidłowe procesy wzrostu u dzieci I u chorych np. na chorobę Alzheimera, stwardnienie rozsiane, rwę kulszową. Kolejną bardzo pomocną substancją jest sporopolenina, mająca detoksyfikujące właściwości. Jej zadaniem jest wiązanie substancji toksycznych, np. metali ciężkich, czynników rakotwórczych itd. Chlorellin, ostatnia z nich to naturalny antybiotyk, o silnym działaniu wspomagający układ odpornościowy.

Popularnie nazywa się migdałem a nim nie jest, czyli migdał ziemny, inaczej cibora lub orzech tygrysi. Smakuje świetnie, zawiera duże ilości skrobi opornej (składnika nierozpuszczalnego błonnika), niezwykle potrzebnego prebiotyku, pożywki dla bakterii kolonizujących przewód pokarmowy. Jest bardzo sycący, ale nie podwyższa zanadto poziomu insuliny we krwi - to doskonała wiadomość dla diabetyków, dla których orzechy tygrysie mogą być urozmaiceniem w diecie.

Orzechy tygrysie są jednym z ważniejszych źródeł naturalnego magnezu, który wypłukuje wam kawa i zżera stres a także potasu regulującego min. pracę mięśni.

Cibora zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe, w tym omega-6 niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia (skład lipidowy zbliżony do oliwy)

Dzięki zawartości aminokwasu argininy, pomaga kontrolować ciśnienie krwi a regularne spożywanie zmniejsza ryzyko zawału serca i zakrzepicy.

Jest całkowicie wolny od glutenu, dlatego może w powodzeniem zagościć w diecie osób chorych na celiakię.

stymuluje, napędza zarówno krew do płynięcia, serce do pracy, jelita do przyśpieszenia trawienia, nas do jedzenia a także wzmaga pociąg seksualny i zwiększa libido. Nic więc dziwnego, że został uznany i doceniony jako ja popularniejsza przyprawa na świecie.

Stosowany wewnętrznie, cynamon przede wszystkim oczyszcza krew, czyści wątrobę, stymuluje apetyt i chroni serce przed atakami dzięki temu, że rozrzedza krew. Jest lekki, penetrujący i suchy, ma silne właściwości przeciwwirusowe, przeciwgrzybiczne i obniżające gorączkę. Cynamon wykorzystuje się w walce z pasożytami zamieszkującymi jelita. Ponadto cynamon jest uznawany jako jeden z najsilniejszych afrodyzjaków; wzmaga potencję, pomaga również w łagodnym przejściu menopauzy. Szczypta cynamonu dodana do kawy z mlekiem nie tylko dodaje jej walorów smakowych, ale neutralizuje, podobnie jak kardamon, ich szkodliwe oddziaływanie na układ pokarmowy. Herbata z cynamonem ma silnie pobudzające właściwości i pozwala się szybko ogrzać, a kremówka posypana cynamonem krócej będzie zalegała z żołądku, organizm szybciej się z nią upora. Jednak słodkości to tylko jeden koniec kija – cynamon z powodzeniem znajduje miejsce i w ostrej kuchni dodając potrawom specyficznego smaku i aromatu.

w Medycynie Wschodu szczególnie ceniony przez swoje właściwości tonizujące, wzmacniające narządy wewnętrzne i odtruwające. Regularne spożycie sezamu reguluje pracę przewodu pokarmowego, wspomaga naturalne procesy samooczyszczania. Jest wspaniałym źródłem wapnia, żelaza, cynku, magnezu, jedno- i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych oraz przeciwutleniaczy. Dbamy o to, by czarny sezam, który dodajemy do potraw był namoczony – wypłukujemy wtedy część zawartego z nim kwasu fitynowego, blokującego przyswajanie pierwiastków.

roślina już od wieków znana ze swych właściwości detoksyfikacyjnych i wzmacniających odporność. Jest niezwykle bogata w polifenole dzięki czemu rozprawia się w mig z drobnoustrojami atakującymi ludzki organizm – jest doskonałym środkiem prewencyjnym przeciw grypie i przeziębieniu. Wiąże metale ciężkie i toksyny ułatwiając ich eliminację z organizmu; jest przeciwgrzybiczny, przeciwbakteryjny i antyalergiczny. Pomaga zapobiegać chorobie niedokrwiennej serca, rozpuszcza zatory i zakrzepy, pomocny przy żylakach. Ma silne właściwości antyoksydacyjne, wyłapuje i usuwa wolne rodniki. Wszystkie zalety czystka, a jest ich naprawdę dużo, osiąga się poprzez regularne stosowanie, dlatego podajemy czystek codziennie.

najbardziej wartościowa i najłatwiej strawna fasola; źródło doskonałej jakości białka, wapnia, fosforu i innych pierwiastków, powinna na stałe gościć w menu wegan i kobiet w ciąży. Zawiera vitexin i isovitexin, dwa składniki o działaniu antyoksydacyjnym i przeciwzapalnym. Izoflawony w niej zawarte mogą być alternatywą w terapii hormonalnej stosowanej podczas menopauzy; jest wreszcie znakomitym odtruwaczem organizmu. Ze względu na niską kaloryczność polecana jest w terapiach odchudzających, tym bardziej, że zmniejsza łaknienie na węglowodany i jest bardzo sycąca. W naszej kuchni zagościła na stałe, dbamy o to, by przed podaniem namoczyć ją odpowiednio długo wypłukując szkodliwe fazyny i fityny a także inhibitory trypsyny, czyli substancje odpowiedzialne za neutralizowanie enzymów trawiennych odpowiadającego za trawienie białek.

w kuchni polskiej gałka jest przyprawą niedocenianą. Owszem, używa jej się do przyprawiania rosołu i dań mięsnych, ale jej potencjał jest zdecydowanie za mało wykorzystywany. A przecież gałka to najlepsza przyprawa do szpinaku, jarmuża i innych ciemnozielonych warzyw, poprawiająca absorpcję ich witamin i minerałów w jelicie cienkim i grubym. Szczególnie jeśli dołączy się do niej imbir lub kardamon – to zestawienie zwiększające przyswajalność związków mineralnych i witamin powinno królować w niejednej potrawie z wszelkiego rodzaju kaszami czy zupach obfitujących w warzywa. Doskonale komponuje się z mlekiem, a szczypta gałki dodana do szklanki mleka i wypita tuż przed snem pozwala spokojnie i głęboko zasnąć, pozbywając się leków, niepokojów i szarpiących umysł myśli skumulowanych przez cały dzień. Mleko z gałką pomoże też pozbyć się wrażenia ciągłego niepokoju. Przeciwdziała niekontrolowanemu oddawaniu moczu (również w nocy).

Gałka to doskonałe remedium na stany skurczowe dzięki swojemu rozluźniającemu działaniu. Jest również wspaniałym środkiem na pojawiające się równocześnie biegunki i gorączkę oraz pomaga odzyskać po nich siły. Wreszcie w połączeniu z mlekiem i kardamonem łagodzi i neutralizuje poranne mdłości u kobiet ciężarnych. Spożywana w nadmiarze gałka może prowadzić do otępienia umysłu, więc, jak ze wszystkim, nie należy przesadzać z jej użyciem.

Naturalny środek stymulujący – zawiera kofeinę, z powodzeniem może więc zastąpić kawę.

znany już w Starożytności, popularny w całej Azji południowo-wschodniej imbir, w XIII wieku trafił dzięki Arabom do kuchni europejskiej. Nie od razu zaskarbił sobie sympatię, a to za sprawą specyficznego smaku, ale jego zdrowotne walory doceniane były na europejskich dworach. Teraz coraz więcej i coraz częściej się o nim słyszy - nie bez kozery. Imbir bowiem w naturalny sposób rozrzedza krew obniżając przy tym podwyższony wskutek niewłaściwej diety cholesterol. Obniża podwyższone ciśnienie krwi, działa przeciwbólowo i przeciwzapalnie; działa bakteriobójczo i wzmacnia odporność. Będąc stymulującym, rozgrzewającym i uśmierzającym ból, imbir jest znakomitym panaceum na stany reumatyczne, zwykłe przeziębienie, gorączkę, ból gardła, skurcze menstruacyjne, poranne mdłości a nawet zawroty głowy. 

Imbir posiada bardzo silne właściwości trawienne, wzmaga produkcję enzymów trawiennych, będąc ostrym i słodkim w smaku zarazem ma właściwości silnie rozgrzewające, przez co stymuluje trawienie i pomaga usunąć zbędne produkty przemiany materii - stąd jego esencjonalna, sproszkowana wersja polecana jest osobom otyłym jako podstawa kuracji oczyszczających i odchudzających.  Świeży imbir doskonale wzmaga apetyt, stąd poleca się go niejadkom, chorym i wszystkim tym, którzy go stracili. Dobrym przyzwyczajeniem jest picie herbatki imbirowej po każdym posiłku – wzmaga ogień trawienny i produkcje enzymów trawiennym. Podobne właściwości, przygotowując przewód pokarmowy, ma jedzony jeszcze przed posiłkiem, jako przystawka. Smak imbiru można złagodzić miodem, jabłkiem lub sokiem z cytryny z solą.

Kolejny produkt z listy tzw. superfood – wytwór natury, który ze względu na swoje prozdrowotne właściwości śmiało można nazwać jednym z najzdrowszych na świecie. Zawiera w swoim składzie witaminy, minerały, aminokwasy, nienasycone kwasy tłuszczowe, flawonoidy, polisacharydy (w tym specjalny, zwiększający produkcję immunoglobulin Ig A a przez to stymulujący pracę układu odpornościowego). Jest też silnym antyoksydantem. Poleca się owoce goji jako środek o wielokierunkowym oddziaływaniu prozdrowotnym, tj. wzmacniającym i regulującym pracę układu trawiennego, wspomagającym funkcjonowanie układu immunologicznego, poprawiającym potencję, korzystnie oddziałującym na ogólną kondycję fizyczną organizmu oraz opóźniającym procesy starzenia. Spożywanie goji zalecane jest dzieciom z obniżoną odpornością. Powinny je także jadać osoby narażone na stres - dieta wzbogacona o te owoce pomaga wyregulować pracę serca i ciśnienie krwi.

Na rynku dostępne są dwie formy młodego jęczmienia – sok z liści jęczmienia i wyciąg z suszonej trawy. W naszej kuchni używamy sproszkowanego soku z jęczmienia bowiem ma on lepsze właściwości enzymatyczne (jest poddawany mniejszej temperaturze w procesie obróbki oraz trwa ona krócej). Dzięki regularnemu stosowaniu soku z liści jęczmienia organizm dostaje zastrzyk energetyczny, enzymatyczny, witaminowy. Dzięki swoim prozdrowotnym właściwościom sok z jęczmienia: obniża ryzyko zachorowania na różne choroby cywilizacyjne tj. nowotwory, miażdżycę (przeciwdziała odkładaniu się cholesterolu w naczyniach krwionośnych), otyłość itd., wzmacnia i regeneruje wątrobę, opóźnia starzenie komórek, wzmacnia system immunologiczny organizmu, odtruwa, ma właściwości przeciwzapalne, pomocny w walce z reumatyzmem, artretyzmem, alergiami, normalizuje poziom cukru we krwi tym samym polecany jest diabetykom, pomaga w pracy układu trawiennego a także silnie wpływa na układ nerwowy dodając energii i pomagając w leczeniu stanów depresyjnych.

mówi się, że to „król przypraw”. Nic dziwnego – stanowi jeden z najsilniejszych środków na poprawę trawienia. Kardamon nie tylko pobudza trawienie od samego zapachu, ale wzmacnia i stymuluje pracę serca. Uchodzi za jeden z najlepszych środków tonizujących mózg, usprawniających myślenie i koncentrację oraz poprawiających pamięć. W oskrzelach, płucach i zatokach rozrzedza nadmierny śluz i ułatwia jego eliminację z organizmu. Spożywany lub żuty po posiłku jest doskonałym środkiem na wzdęcia i kolki, a herbatka z kardamonu przeciwdziała chorobie lokomocyjnej. Kardamon neutralizuje szkodliwie śluzotwórcze działanie mleka i przetworów mlecznych. Dodany dla kawy czy herbaty neutralizuje szkodliwe działanie kofeiny i teiny. Kardamon, podobnie jak czosnek, zaliczany jest do grupy największych afrodyzjaków a zarazem lekarstwem na impotencję.

Zdrowa alternatywa dla kakao, gdyż ma podobne zastosowanie a nie zawiera szkodliwych substancji obecnych w popularnym ziarnie min. teobrominy, kofeiny i aflatoksyn z metabolizmu pleśni. Mączka chleba świętojańskiego jest produktem wysoce wartościowym; zawiera dużo różnych pierwiastków min. wapń, magnez, potas, ma mniej tłuszczu w porównaniu do ziaren kakao. Dzięki zawartym w nim garbnikom poprawia trawienie a obecny w nim kwas galusowy jest silnym przeciwutleniaczem, który chroni nasz organizm przed działaniem wolnych rodników, sprzyja obniżeniu poziomu „złego” cholesterolu, działa przeciwbólowo, przeciwwirusowo i przeciwbakteryjnie. Taniny zawarte w karobie wiążą toksyny i hamują rozwój bakterii. W naszej kuchni, dzięki swojemu słodkiemu smakowi, karob zagościł na dobre w wypiekach, ciastkach oraz w połączeniu z mlekiem roślinnym jako odżywczy napój.

z racji swoich lekkich, wysuszających właściwości i ostrego smaku jest dobrą przyprawą wspomagającą trawienie. Kmin dodawany do gotowania lub żucie nasion po posiłku poprawia trawienie i absorpcję minerałów w jelicie grubym, łagodząc jednocześnie gazy i wzdęcia. Kmin jest moczopędny – zmniejsza obrzęki, świąd i retencję wody w organizmie. Roślina ta czyści także krew i jest niezwykle skuteczna w walce z wszelkiego rodzaju chorobami skóry. Osoby cierpiące na zaburzenia łojotokowe, wypryski i innego rodzaju skórne przypadłości, powinny włączyć kmin do swej diety. Kmin łagodzi gorączkę, bóle brzucha, nudności a także bóle menstruacyjne.

są wychładzające natomiast jej nasiona rozgrzewające. Zarówno liście jak i nasiona używane są szeroko w leczeniu szerokiej gamy chorób; kolendra łagodzi uczucie palenia w żołądku, wewnętrzne gorąco, nadmierne pragnienie, jest również najlepszym naturalnym środkiem moczopędnym. Ziarna kolendry uśmierzają ból żołądka, niestrawność, biegunkę, nudności i łagodzą dolegliwości układu moczowego (np. cysty). Kolendra ma właściwości lekkie i oleiste, a po strawieniu zostawia słodki posmak.

regularne wewnętrzne stosowanie kurkumy, w postaci łyżeczki rozpuszczonej w gorącej wodzie lub mleku, pomaga zachować piękną i promienną skórę. Łagodzi również trądzik i wszelkie zmiany na skórze twarzy, oczyszcza bowiem krew i uwalnia szkodliwe toksyny zalegające pod warstwą skóry. Kurkuma neutralizuje toksyny znajdujące się w całym organizmie i zabija pasożyty, przyczynia się tym samym do oczyszczenia całego organizmu a w szczególności regulacji zaburzeń flory jelitowej. Zdecydowanie pobudza przemianę materii, ponadto obniża cholesterol i poprzez uelastycznianie żył, stawów i ścięgien zmniejsza ryzyko chorób serca. Zawarte w korzeniu kurkumy składniki pobudzają produkcję i wydzielanie żółci wspomagając tym samym pracę wątroby. Z powodzeniem stosuje się również kurkumę w leczeniu alergii, astmy o podłożu alergicznym, katarze siennym i hemoroidach, ponieważ udrożnia kanały ciała.

Kurkumy powinny unikać kobiety w ciąży oraz osoby spożywające leki z grupy antykoagulantów i cierpiące na hipoglikemię.

W medycynie ludowej od dawna znano i wykorzystywano właściwości lecznicze lucerny, która powszechnie kojarzy się nam z rośliną pastewną. Badania naukowe potwierdzają, że liście lucerny zawierają znaczne ilości prowitaminy A, witamin B, C, D, E i K oraz soli mineralnych, potasu, żelaza, wapnia i fosforu. Lucerna dzięki zawartym w niej enzymom wspomaga przyswajanie składników mineralnych i witamin, poprawia mikroflorę jelit, utrudnia rozwój grzybów (candidia), ma właściwości przeciwzapalne, pobudza układ odpornościowy, obniża poziom złego cholesterolu we krwi, obniża cukier itd. ma więc bardzo szerokie zastosowanie. Nie powinny jej jednakże zażywać osoby ze stwardnieniem rozsianym, toczniem rumieniowym i chorobach autoimmunologicznych, kobiety w ciąży. Nie powinno się spożywać lucerny dłużej niż 3 miesiące pod rząd.

Zdrowa słodycz. Silny antyoksydant zawierający mnóstwo minerałów, spośród których prym wiedzie żelazo i witamin oraz kwasów tłuszczowych niezbędnych dla Twojego organizmu. Sproszkowane owoce są zdrową alternatywą dla słodzików i cukru, mają przy tym niski indeks glikemiczny. Co ciekawe, mimo sporej zawartości węglowodanów, regulują pracę jelit i wykazują właściwości detoksykacyjne, dzięki czemu wspomagają odchudzanie i utrzymanie prawidłowej masy ciała. Wpływają na prawidłowe funkcjonowanie hormonów płciowych oraz hormonów odpowiedzialnych za stres.

Kolejna z superfoods i kolejna, po quinoa, canihua, chia i lucumie żywność subrejonu andyjskiego. Z racji tego, że jest najwyżej uprawną, czasem w ekstremalnych warunkach, rośliną na świecie uznawana jest przez żywiącą się nią ludność jako produkt dający siłę i wytrzymałość; zwiększający energię, także tę seksualną. Badania dowiodły, że rzeczywiście korzeń maca w znacznym stopniu poprawia płodność u ludzi i zwierząt, działa korzystnie na gospodarkę hormonalną i spowalnia procesy starzenia. Pobudza regenerację komórek, stymuluje rozwój połączeń między neuronowych, wpływając na pamięć, zdolność przyswajania wiedzy i inteligencję.

Sproszkowany korzeń maca dodajemy do koktajli warzywno-owocowych.

Takie małe a mają tyle wartości! Chia, nasiona szałwii hiszpańskiej, należą do najzdrowszej żywności świata – zawierają mnóstwo błonnika, białka, kwasów tłuszczowych omega-3 oraz różnych mikroelementów a przy tym są niskokaloryczne jak na taką ilość różnych potrzebnych nam substancji. Są pełne antyutleniaczy, ale ich najważniejszą zaletą jest ogromna zawartość łatwoprzyswajalnego wapnia. W naszej kuchni dodajemy je wszędzie tam, gdzie to możliwe – to prawdziwa bomba mineralna.

roślinny tłuszcz nasycony uważany za najzdrowszy i najbardziej uniwersalny na świecie. Dzięki wysokiej temperaturze dymienia idealny do użycia w wysokich temperaturach.

nie bój się pieprzu. Owszem, jest ostry. Czasem nawet bardzo i dzięki właśnie temu „wypalającemu” działaniu doskonale radzi sobie z trudnymi do strawienia, zalegającymi w żołądku pokarmami oraz nadmiarem tkanki tłuszczowej. Mieszanka zwana trikatu, czyli połączenie pieprzu czarnego, pippali i imbiru niesamowicie stymuluje ogień trawienny, reguluje pracę całego systemu trawiennego, oczyszcza kanały ciała i wypala niestrawione resztki pokarmów. Wszystkie odmiany pieprzu są szczególnie polecane w zaburzeniach trawienia i przemiany tłuszczy, zaburzeniach gospodarki wodnej, nadmiernej ilości śluzu oraz opuchlizny, reumatyzmie, zapaleniu oskrzeli i płuc, wzdęciach i kolkach, chorobach śledziony. Pieprz, szczególnie pippali, ma również działanie odmładzające i stanowi ważny składnik kuracji regeneracyjnych.

Bardzo niedoceniana a wspaniała roślina mająca mnóstwo prozdrowotnych właściwości: oczyszcza, regeneruje, wzmacnia. Jej główna siła to duża zawartość łatwoprzyswajalnego żelaza, które potrafi zdziałać cuda. Oprócz niego zawiera dużą ilość magnezu, wapnia i potasu. Wyciskamy z niej sok – najcenniejsze, co ma.

jako jedna z niewielu roślin posiada wszystkie niezbędne aminokwasy czyli również te, które nie mogą być syntetyzowane z organizmie ludzkim jak np. lizyna; aminokwas ten jest niezbędnym składnikiem potrzebnym do wzrostu i regeneracji komórek oraz produkcji hormonów, enzymów i przeciwciał. Quinoa nie zawiera glutenu, dlatego może być spożywana przez osoby będące na diecie bezglutenowej. Spośród pierwiastków dominują w jej składzie: magnez, żelazo, wapń, fosfor i miedź, a 100 g komosy w zupełności pokrywa ich dzienne zapotrzebowanie dla osoby dorosłej. Witaminy, których quinoa zawiera najwięcej, to witaminy z grupy B oraz witamina E – w jej składzie mało jest natomiast witamin A i C. Ziarna komosy mają w składzie więcej tłuszczu niż ziarna zbóż, ale jest to tłuszcz składający się głównie z nienasyconych kwasów tłuszczowych. Quinoa posiada też wyjątkowo niski indeks glikemiczny, stąd może być spożywana przez cukrzyków.

Doskonała alternatywa dla znanych nam zbóż. Białko o wysokiej wartości, wiele cennych minerałów w wysokiej dawce (w tym magnez i wapń) czynią teff rośliną, którą warto włączyć do codziennej diety. U nas w kuchni stanowi dodatek do naleśników, placków i innych zbożowych posiłków.

Inaczej słonecznik bulwiasty. Bulwy topinamburu mają dużo żelaza i z tego względu szybko ciemnieją, dlatego używamy w kuchni mąki. Spożywanie topinamburu wpływa pozytywnie na gospodarkę węglowodanową i tłuszczową organizmu, znacznie usprawniając przemiany metaboliczne tych składników. Zawarte w bulwach składniki zmniejszają również poziom cholesterolu we krwi tym samym stabilizując ciśnienie. Topinambur wykazuje działanie moczopędne i pozytywnie wpływa na pracę nerek. Najważniejszym składnikiem prozdrowotnym topinamburu jest inulina, której zawartość w bulwie notuje się w przedziale 14 – 19%.Inulina jest naturalnym prebiotykiem stanowiącym pożywkę do wzrostu dobroczynnej mikroflory jelit. Inulina tworzy żele w jelitach (jest błonnikiem rozpuszczalnym) i absorbuje nadmiar tłuszczu oraz cholesterolu z żywności a także obniża indeks glikemiczny posiłków, co jest bardzo ważną zaletą dla cukrzyków.